wtorek, 12 sierpnia 2014

Czerwone korale, czerwone niczym wino...

.. właśnie, korale :) Co prawda to zwykłe szklane koraliki powlekane, ale bardzo mi się kojarzą z koralikami z jarzębiny, które będąc małą dziewczynką robiłam razem z mamą. Uważam, że nie wyszła aż tak źle i najprawdopodobniej zostanie ze mną. Oczywiście jakby ktoś chciał taką samą, to mogę ją wykonać :) Wątpię, żeby ktoś chciał, no ale trzeba się reklamować :D Nie byłam w Chińczyku, bo jakoś czasu nie było, jutro na 100% pójdę. Jak zapewne zauważyliście Wiki posta też nie dodała.. Szkoda, bo ma naprawdę ładne rzeczy do pokazania.  I od razu nasuwa mi się ten obrazek :
 

Taak, uwielbiam Abstrachuje (Astrachujów? XD) no nie wiem jak napisać :D
Macie bransoletkę :


   Czy też uważacie, że jest całkiem znośna ? :P
Chcecie tutorial na 2 pary kolczyków?
Magda

8 komentarzy:

  1. Jest niesamowita! I ta czerwień... Super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna jest ta bransoletka, ja bym w życiu takiej nie zrobiła :) Też lubię abstrachuje/chujów XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna jest!
    http://nutellaax.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. a może bransoletka ze sznurka i tych ślicznych koralików, które tutaj znalazły się w "ogonkach"? byłaby piękna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo motywujące. Jeśli prace Ci się podobają, może zostaniesz na dłużej?
Proszę, nie pisz komentarzy w stylu "Fajny blog, obserwujemy?" Możesz być pewny/a, że wtedy nie odwiedzę Twojego bloga.
Staram się odwiedzać blogi komentatorów :)