piątek, 29 sierpnia 2014

Bransoletki :)

Cześć. Dziś byłam na zakupach związanych ze szkołą, nie pokażę Wam, co kupiłam, bo wątpię, żeby to Was interesowało (napiszcie, jeśli się mylę :D). 
Bransoletki powstały jakoś w tym tygodniu i są bardzo podobne do siebie pod względem techniki, jaką są wykonane. Tutorial na nie znalazłam na YT . W razie gdybyście go chciały pisać! Jednak są łatwe do zrobienia i wątpię, żebyście go potrzebowały, można się domyślić, jak zostały zrobione. 
Postanowiłam, że zdjęcia będę robiła na pomarańczowym tle, może będę zmieniała kolory? Tak więc, tłem jest folia piankowa, z Biedronki :) 
Ech.. znów piszę tak chaotycznie.
Tak więc, zdjęcia:







Tych zdjęć nie rozświetlałam etc. Tylko dodałam napis. Co myślicie?
Magda

14 komentarzy:

  1. Świetne! :) Ja osobiście uważam, że do biżuterii najlepiej pasuje pastelowe tło - ale wiadomo są różne gusta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, Ja niestety nie posiadam nic pastelowego, a na białych kartkach nie będę nic robiła :D

      Usuń
  2. Fajne bransoletki ;) Moim zdaniem biżuteria fajnie na kolorach dopełniających siebie nawzajem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przeniosłam się na inną witrynę, bo Blogger zablokował mi bloga :/
      https://pinokiaandhandmade.wordpress.com

      Usuń
  3. Od zawsze podobają mi się takie bransoletki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsza strasznie mi się podoba!
    http://nutellaax.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne
    Nominuję Cię do LBA.
    muliniane-cudenka.blogspot.com
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe bransoletki. ;) Nominuję Cię do LBA. http://artistic-handmades.blogspot.com/ c;

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne bransoletki, dobrze wyglądają na pomarańczowym tle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna :) pokaż pokaż co kupiłaś, z chęcią zobaczę :3 ~Dagmara~

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To bardzo motywujące. Jeśli prace Ci się podobają, może zostaniesz na dłużej?
Proszę, nie pisz komentarzy w stylu "Fajny blog, obserwujemy?" Możesz być pewny/a, że wtedy nie odwiedzę Twojego bloga.
Staram się odwiedzać blogi komentatorów :)